Dobór dźwigu do konkretnego ładunku nie polega wyłącznie na sprawdzeniu, ile waży podnoszony element. Sama masa ładunku to dopiero punkt wyjścia. W praktyce równie ważne są: odległość od osi obrotu dźwigu, wysokość podnoszenia, sposób ustawienia maszyny, rodzaj podłoża, dostępna przestrzeń robocza oraz gabaryty transportowanego elementu. Dlatego dźwig o maksymalnym udźwigu 50 ton nie oznacza automatycznie, że w każdych warunkach bezpiecznie podniesie ładunek o takiej masie.
Pierwszym krokiem jest określenie rzeczywistej masy elementu, który ma zostać podniesiony. Do tego należy doliczyć masę zawiesi, trawers, haków, uchwytów i dodatkowego osprzętu. W przypadku prefabrykatów betonowych, elementów stalowych, maszyn przemysłowych czy kontenerów technicznych różnica kilku lub kilkunastu procent może mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa całej operacji.
Jeżeli praca dotyczy typowego rozładunku, montażu mniejszych elementów konstrukcyjnych albo prac w ograniczonej przestrzeni miejskiej, wystarczający może być kompaktowy dźwig samojezdny, taki jak GROVE GMK 3050. To model o maksymalnym udźwigu 50 ton i wysięgu hydraulicznym do 38 m, dobrze dopasowany do wielu standardowych prac budowlanych, montażowych i rozładunkowych. Trzeba jednak pamiętać, że jego realny udźwig zależy od konkretnej konfiguracji pracy.
Najczęstszy błąd przy doborze dźwigu polega na porównywaniu wyłącznie masy ładunku z maksymalnym udźwigiem maszyny. Tymczasem udźwig dźwigu maleje wraz ze wzrostem promienia pracy, czyli odległości między osią obrotu dźwigu a miejscem, w którym znajduje się ładunek. Im dalej trzeba podać element, tym większe obciążenie działa na maszynę.
Przykładowo, jeżeli element waży kilka ton, ale musi zostać przeniesiony daleko od miejsca ustawienia dźwigu, może okazać się, że potrzebny będzie mocniejszy sprzęt niż wynikałoby to z samej masy ładunku. Przy bardziej wymagających realizacjach warto rozważyć model LIEBHERR LTM 1070-4.2, który oferuje maksymalny udźwig 70 ton i wysięg hydrauliczny 50 m. Taki dźwig sprawdza się tam, gdzie liczy się większy zasięg, stabilność oraz możliwość pracy z cięższymi elementami na placu budowy.
Drugim istotnym parametrem jest wysokość, na jaką trzeba podnieść ładunek. Inny sprzęt będzie potrzebny do rozładunku materiału z samochodu. Inny natomiast sprawdzi się przy montażu elementów na wyższych kondygnacjach, ustawianiu konstrukcji stalowej, montażu prefabrykatów czy pracy przy obiektach przemysłowych.
Jeżeli prace wymagają dużej wysokości i dużego zasięgu, dobrym punktem odniesienia są większe modele samojezdne. Przykładem mogą być LIEBHERR LTM 1230-5.1 lub LIEBHERR LTM 1300-6.4. Pierwszy z nich ma maksymalny udźwig 230 ton i teleskopowy wysięgnik o długości od 12,70 m do 75,00 m. Drugi oferuje maksymalny udźwig 300 ton oraz wysięgnik od 14,70 m do 90,00 m. Takie maszyny są przeznaczone do bardziej wymagających prac montażowych, przemysłowych i infrastrukturalnych. Sprawdzają się tam, gdzie potrzebny jest nie tylko duży udźwig, ale też odpowiedni zapas zasięgu.
Nawet dobrze dobrany dźwig nie będzie pracował prawidłowo, jeśli nie zostanie ustawiony w odpowiednich warunkach. Trzeba sprawdzić nośność podłoża, możliwość rozłożenia podpór, szerokość dojazdu, nachylenie terenu, przeszkody terenowe oraz elementy znajdujące się nad placem pracy, takie jak linie energetyczne, drzewa, dachy, rusztowania czy inne maszyny.
Na małych działkach, w zwartej zabudowie lub przy obiektach, gdzie liczy się precyzyjne podawanie ładunku na dużym zasięgu, alternatywą dla klasycznego dźwigu samojezdnego może być mobilny żuraw wieżowy. Przykładem jest Spierings SK1265-AT6, który oferuje udźwig do 10 000 kg, zasięg ramienia 60 m i maksymalną wysokość podnoszenia 64,2 m. Taki sprzęt może być szczególnie przydatny tam, gdzie potrzebna jest duża precyzja pracy, szybkie rozstawienie i obsługa większego obszaru z jednego ustawienia.
Aby prawidłowo dobrać udźwig i typ dźwigu, przed zleceniem warto przygotować kilka podstawowych informacji:
Na podstawie tych danych można ocenić, czy wystarczy kompaktowy dźwig do prac miejskich i rozładunkowych, czy potrzebny będzie mocniejszy model o większym udźwigu, dłuższym wysięgniku i większym promieniu pracy.
Dobór dźwigu powinien zawsze wynikać z rzeczywistych warunków na miejscu realizacji. Masa ładunku jest ważna, ale nie może być analizowana w oderwaniu od promienia pracy, wysokości podnoszenia, stabilności podłoża i sposobu ustawienia maszyny. Dlatego przy planowaniu prac dźwigowych warto uwzględnić nie tylko „ile waży element”, ale przede wszystkim „gdzie, jak wysoko i z jakiej odległości trzeba go podnieść”. Dopiero takie podejście pozwala dobrać sprzęt bezpiecznie, technicznie poprawnie i bez niepotrzebnych przestojów na budowie.
Przy doborze dźwigu zwracamy uwagę nie tylko na masę ładunku. Analizujemy również lokalizację prac, warunki dojazdu, miejsce na rozstawienie podpór oraz ograniczenia występujące na placu budowy. W Warszawie i innych dużych miastach duże znaczenie ma często zwarta zabudowa. Ważna jest też ograniczona przestrzeń manewrowa i sprawna organizacja całej operacji.
W zależności od zakresu prac dobieramy odpowiedni sprzęt. Może to być dźwig samojezdny, mobilny żuraw wieżowy, HDS, podest ruchomy, ładowarka teleskopowa lub pompa do betonu. Takie rozwiązania wykorzystujemy m.in. przy montażu konstrukcji, rozładunku ciężkich elementów i relokacji maszyn. Sprawdzają się także przy pracach na wysokości oraz obsłudze inwestycji budowlanych i przemysłowych.
Realizujemy prace nie tylko w Warszawie, ale również w innych dużych lokalizacjach na terenie Polski. Są to m.in. Łódź, Poznań, Wrocław, Kraków, Katowice, Gdańsk, Szczecin, Lublin, Białystok, Rzeszów, Bydgoszcz czy Toruń. Aby dobrze dobrać sprzęt do zadania, warto przekazać nam podstawowe informacje. Najważniejsze z nich to masa i wymiary ładunku, miejsce pracy, wysokość podnoszenia, promień roboczy oraz warunki dojazdu.
Nie. Maksymalny udźwig dźwigu jest wartością osiąganą tylko w określonych warunkach technicznych. W praktyce realny udźwig zależy od promienia pracy, długości wysięgnika, konfiguracji podpór, przeciwwagi, masy osprzętu oraz warunków ustawienia maszyny. Dlatego dźwig o udźwigu 50 ton nie zawsze może bezpiecznie podnieść ładunek o masie 50 ton.
Promień pracy określa odległość od osi obrotu dźwigu do miejsca, w którym znajduje się hak z ładunkiem. Im większy promień, tym mniejszy dostępny udźwig. Ten sam element może być łatwy do podniesienia blisko dźwigu, ale wymagać znacznie mocniejszej maszyny, jeśli trzeba przenieść go daleko od miejsca ustawienia.
Najważniejsze dane to masa ładunku, jego wymiary, miejsce pobrania i odłożenia, wymagana wysokość podnoszenia, orientacyjny promień pracy, warunki dojazdu, rodzaj podłoża oraz dostępna przestrzeń na rozstawienie podpór. Warto też podać informacje o przeszkodach, takich jak budynki, wykopy, linie energetyczne, drzewa, rusztowania lub inne maszyny.
Dobór dźwigu bez zapasu technicznego zwiększa ryzyko przestojów i problemów na placu pracy. W praktyce może się okazać, że ładunek jest cięższy, promień pracy większy, a warunki ustawienia trudniejsze niż zakładano. Zapas udźwigu pozwala bezpieczniej wykonać podnoszenie i ogranicza ryzyko konieczności zmiany sprzętu w trakcie realizacji.
Dobór dźwigu powinien być wykonany na podstawie parametrów technicznych zadania i warunków na miejscu realizacji. Najlepiej, gdy ocenę wykonuje osoba mająca doświadczenie w pracach dźwigowych, która uwzględni masę ładunku, promień pracy, wysokość podnoszenia, konfigurację maszyny i ograniczenia placu budowy.