Agregat chłodniczy, centrala wentylacyjna czy duża jednostka klimatyzacyjna może ważyć od kilkuset kilogramów do kilku ton. Jeżeli urządzenie ma trafić na dach istniejącego budynku, pojawia się praktyczny problem: jak dostarczyć je na miejsce bez rozbierania elewacji, wykonywania dużego otworu technologicznego czy transportowania urządzenia przez wnętrze obiektu?
W wielu przypadkach rozwiązaniem jest montaż z wykorzystaniem dźwigu samojezdnego lub mobilnego żurawia wieżowego. Urządzenie można podnieść ponad budynek i ustawić bezpośrednio na przygotowanej konstrukcji dachowej. Nie oznacza to jednak, że wystarczy znać jego ciężar i wysokość budynku. Przy takich realizacjach często większym wyzwaniem okazuje się odległość miejsca montażu od krawędzi dachu, geometria obiektu i dostępna przestrzeń do ustawienia maszyny.
W nowo powstającym obiekcie kolejność prac można zaplanować tak, aby duże elementy instalacji zostały dostarczone przed zamknięciem określonych części konstrukcji. Znacznie trudniej wygląda wymiana lub modernizacja instalacji w istniejącym budynku. Centrala wentylacyjna albo agregat może być zbyt duży, aby przeprowadzić go przez drzwi, klatkę schodową czy windę towarową. Demontaż urządzenia na mniejsze moduły nie zawsze jest możliwy albo ekonomicznie uzasadniony. Alternatywą może być wykonanie otworu technologicznego lub czasowy demontaż fragmentu elewacji. To jednak oznacza kolejne prace, zabezpieczenie budynku i późniejsze odtworzenie jego elementów. Jeżeli warunki na zewnątrz na to pozwalają, znacznie krótszą drogą może być przeniesienie kompletnego urządzenia bezpośrednio z poziomu terenu na dach.
Przebieg zależy od rodzaju urządzenia i budynku, ale można wskazać kilka podstawowych etapów.
Najpierw należy ustalić dokładne parametry urządzenia – przede wszystkim jego masę, wymiary, położenie środka ciężkości oraz przewidziane przez producenta punkty przeznaczone do podnoszenia, jeżeli zostały określone. Następnie analizuje się miejsce ustawienia dźwigu oraz położenie konstrukcji, na której urządzenie ma zostać osadzone. Dopiero po zestawieniu tych informacji można ocenić wymagany zasięg, wysokość i parametry maszyny. Podczas realizacji urządzenie jest odpowiednio przygotowywane do podnoszenia, unoszone ponad poziom budynku, a następnie przemieszczane do miejsca docelowego i opuszczane na wcześniej przygotowaną konstrukcję.
W teorii brzmi to prosto. W praktyce najwięcej problemów może pojawić się pomiędzy momentem, w którym urządzenie znajdzie się ponad dachem, a jego ostatecznym ustawieniem.
To jeden z najważniejszych elementów przy tego typu realizacjach.
Wyobraźmy sobie budynek o wysokości 15 metrów. Urządzenie HVAC ma zostać ustawione zaledwie kilka metrów od krawędzi dachu. W drugim, niemal identycznym budynku miejsce montażu znajduje się 25 metrów w głąb dachu. W obu przypadkach trzeba osiągnąć podobną wysokość. Z punktu widzenia pracy dźwigu są to jednak dwa zupełnie różne zadania. W drugim wariancie znacząco zwiększa się wymagany promień roboczy. A wraz ze wzrostem promienia zmienia się dostępny udźwig maszyny.
Dlatego przy pytaniu o możliwość montażu centrali na dachu informacja „budynek ma cztery piętra” jest niewystarczająca. Potrzebujemy również wiedzieć, jak daleko od miejsca ustawienia dźwigu znajduje się punkt docelowy.
Samo podniesienie urządzenia to tylko część operacji. Kliknij kolejne etapy i zobacz, co trzeba uwzględnić pomiędzy rozładunkiem a ustawieniem urządzenia w docelowym miejscu na dachu.
Potrzebna jest nie tylko masa centrali, agregatu czy chillera. Znaczenie mają również jego wymiary, środek ciężkości, punkty podnoszenia oraz sposób przygotowania urządzenia do bezpiecznego transportu pionowego.
Dźwigu nie dobiera się wyłącznie do wysokości budynku i masy urządzenia. Równie ważne są promień roboczy, przeszkody na drodze ładunku oraz dokładne miejsce jego ustawienia na dachu.
Sam fakt, że urządzenie znajdzie się powyżej krawędzi budynku, nie oznacza jeszcze, że droga do miejsca montażu jest wolna.
Na dachu mogą znajdować się:
Trzeba więc przeanalizować nie tylko punkt startowy i końcowy, ale przestrzeń, przez którą będzie przemieszczane urządzenie. Ma to szczególne znaczenie przy dużych centralach wentylacyjnych. Element o długości kilku metrów potrzebuje odpowiedniej przestrzeni podczas przemieszczania i ustawiania.
To etap, który warto przeanalizować jeszcze przed przyjazdem sprzętu. Dźwig może dostarczyć urządzenie nad dach, ale później trzeba ustawić je dokładnie na przygotowanej podstawie lub konstrukcji wsporczej. Jeżeli pomiędzy konstrukcją a urządzeniem pozostaje niewielki margines, wymagane jest precyzyjne prowadzenie ładunku i dobra koordynacja operatora z zespołem znajdującym się na dachu.
Dlatego przed rozpoczęciem operacji powinno być jasne:
Obrócenie kilkutonowej centrali już po jej ustawieniu może być znacznie trudniejsze niż prawidłowe zorientowanie jej jeszcze podczas podnoszenia.
Urządzenia HVAC nie zawsze mają równomiernie rozłożoną masę. Sprężarki, wymienniki, wentylatory, silniki i pozostałe podzespoły mogą powodować, że rzeczywisty środek ciężkości nie znajduje się dokładnie w geometrycznym środku obudowy. Ma to znaczenie przy przygotowaniu urządzenia do podnoszenia. Nie należy więc zakładać, że duża prostokątna centrala będzie zachowywała się podczas unoszenia jak jednorodny blok. Informacje dotyczące sposobu transportowania i podnoszenia urządzenia powinny wynikać z dokumentacji producenta oraz przyjętej technologii wykonania prac. To szczególnie istotne w przypadku dużych, nietypowych albo wykonanych na zamówienie jednostek.
W określonych realizacjach warto przeanalizować jeszcze jedną możliwość. Zamiast oddzielnego montowania kolejnych elementów na dachu można rozważyć przygotowanie na poziomie terenu większego zespołu – np. urządzenia wraz z częścią konstrukcji przeznaczonej do jego posadowienia – a następnie podniesienie przygotowanego elementu. Nie jest to rozwiązanie uniwersalne. Zwiększa masę i gabaryty podnoszonego zespołu oraz wymaga odpowiedniego zaprojektowania całej operacji. Może jednak ograniczyć zakres prac wykonywanych na wysokości. To dobry przykład tego, że przy planowaniu montażu warto analizować nie tylko dobór dźwigu, lecz również kolejność i sposób przygotowania całej instalacji.
Nie istnieje jeden model przeznaczony do wszystkich tego typu realizacji.
Przy stosunkowo łatwym dostępie do budynku i niewielkim promieniu wystarczająca może być maszyna z niższej klasy udźwigu. W naszej flocie znajduje się m.in. Grove GMK 3055 o maksymalnym udźwigu 55 ton i wysięgniku teleskopowym o długości 43 m.
Przy bardziej wymagających zadaniach wykorzystujemy większe dźwigi. Przykładem jest Liebherr LTM 1070-4.2 z wysięgnikiem teleskopowym do 50 m.
Nie oznacza to jednak, że urządzenie ważące np. 3 tony automatycznie wymaga dźwigu określonej klasy. Decydują rzeczywiste parametry operacji, w szczególności wymagany promień roboczy.
Ciekawa sytuacja występuje wtedy, gdy urządzenie trzeba ustawić daleko w głębi dachu. W takich warunkach ważny staje się duży zasięg poziomy.
Jednym z rozwiązań, które można wówczas rozważyć, są mobilne żurawie wieżowe, takie jak Spierings SK598-AT5. Łączą mobilność podwozia samojezdnego z charakterystyką pracy żurawia wieżowego. Może to być szczególnie użyteczne przy pracy ponad istniejącą zabudową, gdy miejsce montażu znajduje się w znacznej odległości od miejsca, w którym można ustawić sprzęt. Dobór pomiędzy dźwigiem samojezdnym a mobilnym żurawiem wieżowym zawsze powinien jednak wynikać z parametrów konkretnego zadania.
Przy modernizacji instalacji trzeba zaplanować nie jedną, ale często dwie operacje. Nowa centrala ma trafić na dach, natomiast stara musi zostać z niego usunięta. To ważne, ponieważ oba urządzenia nie muszą mieć takich samych wymiarów ani masy. Mogą również posiadać inne punkty przeznaczone do podnoszenia. Jeżeli modernizacja ma być wykonana podczas jednego przyjazdu dźwigu, kolejność prac powinna być przygotowana wcześniej. Stare urządzenie trzeba odłączyć i przygotować do demontażu, a miejsce pod nowe – odpowiednio przygotować.
Dobrze zaplanowana realizacja może więc wyglądać następująco:
podniesienie starego urządzenia → opuszczenie go na poziom terenu → przygotowanie nowego urządzenia → podniesienie → osadzenie na przygotowanej konstrukcji.
Pozwala to ograniczyć czas wykorzystania sprzętu i przerwę w pracach instalacyjnych.
To zależy od charakteru instalacji i zakresu modernizacji.
Sam sposób transportowania urządzenia z wykorzystaniem dźwigu może ograniczyć ingerencję w funkcjonowanie obiektu. Nie trzeba prowadzić wielkogabarytowego elementu przez korytarze, windy czy inne części użytkowe budynku ani wykonywać dla niego drogi transportowej wewnątrz.
Nie oznacza to jednak automatycznie braku przestoju instalacji HVAC. Jeżeli wymieniana jest pracująca centrala lub agregat, konieczne może być czasowe wyłączenie części systemu. Zakres i czas takiego wyłączenia powinien zostać ustalony przez wykonawcę instalacji.
Im dokładniejsze informacje otrzymamy przed realizacją, tym lepiej można dobrać sprzęt i zaplanować pracę.
Warto przygotować:
Przy bardziej skomplikowanych realizacjach konieczne może być dokładniejsze zaplanowanie operacji i weryfikacja warunków bezpośrednio na miejscu.
Wykorzystanie dźwigu pozwala w wielu przypadkach ominąć problem transportowania dużego urządzenia HVAC przez istniejący budynek. Centrala, agregat lub inny element instalacji może zostać przeniesiony z poziomu terenu bezpośrednio na dach.
Najważniejsze jest jednak odpowiednie przygotowanie operacji.
Trzeba wiedzieć nie tylko ile waży urządzenie i jak wysoko ma trafić, ale także gdzie może stanąć maszyna, jaki będzie wymagany promień roboczy, co znajduje się na drodze ładunku oraz jak urządzenie zostanie ustawione na konstrukcji docelowej.
W Dziurny realizujemy tego typu zadania z wykorzystaniem dźwigów samojezdnych i mobilnych żurawi wieżowych, dobierając rozwiązanie do geometrii budynku, parametrów urządzenia i warunków dostępnych na miejscu.
W praktyce właśnie dobre przygotowanie może zdecydować o tym, czy wielotonowa centrala trafi na dach w ramach zaplanowanej operacji, bez konieczności tworzenia dla niej drogi przez wnętrze budynku.
Jednym z rozwiązań jest podniesienie urządzenia bezpośrednio z poziomu terenu za pomocą odpowiednio dobranego dźwigu samojezdnego lub mobilnego żurawia wieżowego. Pozwala to ominąć transport przez wnętrze budynku, a w wielu przypadkach również uniknąć wykonywania dużego otworu technologicznego czy demontażu części elewacji.
Potrzebna jest nie tylko masa urządzenia. Znaczenie mają również jego gabaryty, wysokość budynku, miejsce ustawienia urządzenia na dachu, wymagany promień roboczy oraz możliwe miejsce ustawienia maszyny. Trzeba także uwzględnić przeszkody znajdujące się na drodze ładunku.
Nie. O wymaganiach dotyczących maszyny nie decyduje wyłącznie masa. Kilkutonowy agregat znajdujący się blisko dźwigu może być mniej wymagającym zadaniem niż znacznie lżejsze urządzenie, które trzeba ustawić kilkadziesiąt metrów od maszyny.
Jest to możliwe, jeżeli parametry zastosowanego sprzętu i warunki realizacji na to pozwalają. W takim przypadku szczególnie ważny staje się wymagany zasięg poziomy. Przy niektórych realizacjach warto rozważyć zastosowanie mobilnego żurawia wieżowego.
Można zaplanować obie operacje w ramach jednej realizacji, jeżeli pozwalają na to warunki techniczne i organizacja prac. Stare urządzenie powinno być wcześniej odłączone i przygotowane do podnoszenia, natomiast stanowisko pod nową jednostkę – przygotowane do jej osadzenia. Pozwala to ograniczyć czas wykorzystania sprzętu dźwigowego.